Transkrypcja nagrań a uwzględnianie przerw i fragmentów niewyraźnych

W trakcie przepisywania rozmowy z pliku audio bardzo szybko okazuje się, że najwięcej trudności nie wynika z samego pisania, lecz z konieczności właściwego odczytania tego, co de facto zostało powiedziane. Nagranie może zawierać dłuższe przerwy, zmiany tematu, poprawianie własnych wypowiedzi lub fragmenty wypowiadane bardzo cicho. Transkrypcja nagrań wymaga zatem jednoczesnego słuchania i zapisywania informacji w sposób uporządkowany.

Przy łatwych rozmowach wystarcza zwykle rozpoznanie kolejnych wypowiedzi, natomiast przy bardziej złożonym materiale dochodzi identyfikacja osób, kontrolowanie kolejności a także zaznaczanie miejsc, których nie można niedwuznacznie odczytać. Ważne jest też rozróżnienie pomiędzy zapisem dosłownym a tekstem po redakcji. W pierwszym przypadku pozostawia się naturalne cechy mowy, takie jak powtórzenia czy niedokończone zdania. W drugim można ograniczyć elementy utrudniające lekturę, jednak każda ingerencja w treść powinna posiadać konkretny cel i nie może prowadzić do zmiany znaczenia wypowiedzi.

Duże znaczenie ma jakość samego nagrania. Plik zarejestrowany w cichym pomieszczeniu daje zupełnie inne sposobów niż materiał pochodzący z miejsca, w którym słychać ruch uliczny, pracujące urządzenia albo kilka rozmów prowadzonych jednocześnie. Problematyczne bywają także nagrania z telefonu, gdy urządzenie znajduje się daleko od osoby mówiącej. W takich warunkach pojedyncze słowa mogą być trudne do rozpoznania, a próba odtworzenia ich tylko na bazie kontekstu prowadzi do ryzyka błędu. W praktyce nie gorzej pozostawić oznaczenie niezrozumiałego fragmentu niż wpisać frazę, które wyłącznie może się wydawać prawdopodobne. Przy dłuższych materiałach przydaje się też oznaczanie czasu nagrania. Daje możliwość ono bardzo szybko wrócić do dokładnie sprecyzowanej wypowiedzi i porównać zapis z oryginalnym plikiem. Ma to znaczenie w szczególności wówczas, gdy dokument będzie analizowany przez osoby, które nie uczestniczyły w rozmowie.

W materiałach związanych z postępowaniem prawnym sposób opracowania zapisu może posiadać dodatkowe znaczenie. Transkrypcja do sądu powinna przedstawiać tekst nagrania w sposób czytelny, ale bez swobodnego interpretowania wypowiedzi uczestników. Nie trzeba poprawiać sensu zdania wyłącznie dlatego, że rozmówca użył błędnej formy językowej albo przerwał wypowiedź w połowie (źródło informacji:transkrypcja cennik). Jeśli na nagraniu występuje kilka osób, niezbędne jest konsekwentne oznaczanie ich wypowiedzi. Jeszcze trudniejsza sytuacja pojawia się przy mówieniu jednoczesnym, ponieważ wówczas nie zawsze da się ustalić pełną treść obu wypowiedzi. W tak zaistniałej okoliczności warto zaznaczyć nakładanie się głosów, zamiast zbudować na pozór kompletny zapis. Znaczenie mogą posiadać też dłuższe pauzy, śmiech, podniesiony głos czy odgłosy wskazujące na reakcję uczestników, jeżeli już są wyraźnie słyszalne i istotne dla przebiegu rozmowy.

W zależności od celu dokumentu używa się różnorodne sposoby przedstawiania materiału. Stenogram może być przygotowany w formie bardzo zbliżonej do rzeczywistego przebiegu rozmowy, z zachowaniem kolejności wypowiedzi i charakterystycznych elementów mowy. Przy innych zastosowaniach treść może zostać uporządkowany tak, ażeby łatwiej było znaleźć dokładnie sprecyzowane informacje, bez zmieniania ich znaczenia. W obu przypadkach na prawdę ważna pozostaje konsekwencja przy stosowaniu oznaczeń oraz dokładne sprawdzanie nazwisk, dat, liczb i nazw własnych. To właśnie takie detale są podatne na pomyłki, w szczególności gdy dźwięk jest niewyraźny lub rozmówca posługuje się mało znanym określeniem. Przy pracy z nagraniem warto także pamiętać, że tekst nie oddaje wszystkich cech komunikacji ustnej. Nie każdą intonację czy emocję można jednoznacznie opisać, dlatego zapis powinien oddzielać to, co de fakto wynika z nagrania, od interpretacji osoby przygotowującej dokument.

Warto sprawdzić: transkrypcja nagrań.

#Uncategorized
←
→